O nas

Od podwórka do pierwszych zleceń

Z ogrodami byłem związany zanim jeszcze wiedziałem, że to moja droga zawodowa. Już jako dziecko pomagałem przy pracach w przydomowych ogrodach – przycinałem, porządkowałem, uczyłem się szacunku do natury. Nie dlatego że musiałem. Po prostu to lubiłem.

Z czasem drobna pomoc sąsiadom zamieniła się w pierwsze płatne zlecenia. A pierwsze zlecenia – w coraz większe projekty. Tak zaczęła się historia Gilner Ogrodnictwo.

Inwestycja w sprzęt, wiedzę i ludzi

Każdy kolejny rok przynosił nowe wyzwania. Inwestowałem w profesjonalny sprzęt, w szkolenia, w budowanie zespołu. Nie zatrudniałem kogokolwiek. Szukałem ludzi, którym zależy tak samo jak mnie.

Firma stopniowo rosła. Małe ogrody zamieniły się w kompleksowe realizacje. Proste pielęgnacje – w duże projekty, wycinki. Dziś mogę wziąć na siebie każde zlecenie, większe oraz te mniejsze.

To wciąż ta sama pasja

Dziś działam na terenie całego Śląska z doświadczoną ekipą. Realizujemy ogrody od podstaw, wycinamy drzewa, zakładamy trawniki i pielęgnujemy żywopłoty.

Ale to co się nie zmieniło od pierwszego zlecenia – podejście. Każdy projekt, duży czy mały, dostaje ode mnie tyle samo uwagi. Bo to wciąż ta sama pasja co na początku, tylko z lepszym sprzętem.

Co mówią osoby, które nam zaufały?

Zobacz opinie klientów, dla których realizowaliśmy ogrody oraz prace terenowe na Śląsku.